w drodze do ...Lalik
Biały snuł się puch
gdy zatrzymal sie moj sen
i spojrzałam w cudny swiat
ocierając zimną łzę
I z radoscią szłam
drogą znaną juz od lat
zostawiając stary czas
uwolniłam sie od krat
Wtedy nadzedl ktos
ktos , kto milosc w sercu miał
wyciągajac do mnie dłon
cicho dusze moją skradł
wtedy swiat zniknął gdzies, dziwny wiatr porwał mnie ...
i to uczucie mi wszystko zabrało
a ja jak ptak posród gwiazd ...
wciąż gubilam sie tam...
a serce tak bardzo bolało ...
25 na 26 Styczen 2000